czy jestem gotowa na ekshibicjonizm?

20131007_131014Nie przypuszczałam, że nie jestem gotowa . Sądziłam, że łatwiej zrealizuję pomysł pokazania siebie. Taki miałam mglisty  plan, w którym ekshibicjonistyczne dzielenie się myślami ze światem nastąpi bez oporu. Hm, ja nawet byłam tego pewna. A jednak dzieje się inaczej.  Barier i oporów we mnie jest sporo . Jednocześnie , chęć wyzwolenia się z nich jest ogromna. Pewnie można stwierdzić-  pisz sama dla siebie, nie musisz  się upubliczniać . Zgoda, jest to jakaś opcja . Tylko , że ja postanowiłam budować w sobie odwagę . Różnorodną. Taką , która da mi pewnego rodzaju oswobodzenie z tego, co mnie ogranicza i czego na obecnym etapie życia postanowiłam się pozbyć.  Wystawiam więc moją wrażliwość na próbę konfrontacji ze światem. Nie wiem, jaki będzie odzew w związku z tym,ale tworzę we mnie odwagę i siłę na przyjęcie każdego- dobrego, złego, żadnego. To taka forma autoterapii.  Buduję w sobie odwagę na konfrontację siebie z sobą. Myślę, że zbieranie myśli i emocji w zdania będzie dla mnie katharsis.

Reklamy

10 myśli w temacie “czy jestem gotowa na ekshibicjonizm?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s