Algarve

Kontemplowaniu życia i natury w Algarve sprzyja tak naprawdę wszystko. Zapach oceanu w powietrzu, jego szum i ogrom i pochłaniający błękit, milczące góry z opuszczonymi wioseczkami, które pamiętają bardzo stare ( inne) czasy), serdeczni ludzie, czasami trochę zamyśleni , melancholijni , ale pomocni i życzliwi pomimo swoich różnych trosk.  Energia prostego życia przepełnia to miejsce. … More Algarve

W zgranym tandemie

Bycie swoim najlepszym kumplem to fajna sprawa. Każdy przecież wie , że najlepszy kumpel to prawdziwy skarb. Ja powiedziałabym nawet – to kwestia absolutnie podstawowa gwarantująca pewną stabilizację egzystencjonalną , która jak wiadomo z natury rzeczy swej wcale taka stabilna i stała być nie chce. Posiadanie więc w sobie kogoś kto stanowi swego rodzaju punkt … More W zgranym tandemie

Rower

  Kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam jeździć na rowerze nie trzymając kierownicy. Unosiłam ręce do góry i na boki, tak jakbym rozpościerała żagle czekając na właściwy podmuch, a wtedy pozostawało już tylko rozpływać się w pędzie powietrza. Czułam wówczas, że jestem władcą grawitacji, że mogę płynąć tak przez planetę bez żadnego ciążenia , w nieskończoność. Odczucie … More Rower

Czy jestem gotowa na ekshibicjonizm?

Nie przypuszczałam, że nie jestem gotowa . Sądziłam, że łatwiej zrealizuję pomysł pokazania siebie. Taki miałam mglisty  plan, w którym ekshibicjonistyczne dzielenie się myślami ze światem nastąpi bez oporu.  Jednak  mam w sobie wiele barier do przekroczenia i tyle samo mam chęci oswobodzenia się z nich.  Myślę, że prowadzenie tego bloga będzie dobrą formą autoterapii.